# 158
Właśnie minął okrągły rok, odkąd piastuje dumne stanowisko sekretary i po roku wykonywania tej, nierzadko - poniżającej pracy, stwierdzam z całą pewnością, że się zajebiście nie nadaję na takie stanowisko. Ale pocieszające jest to, że mój szef też nie nadaje się na swoje.
Fakt faktem, że rok pracy tutaj wyrobił u mnie trochę systematyczności i umiejętności koncentracji, ale to tak na ocenę dostateczną.
Nie można mieć wszystkiego.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz